Po długiej nieobecności na blogu
Piątek, 20 sierpnia 2010
· Komentarze(0)
Nie będę się rozpisywał ponieważ nic ciekawego się nie działo. Moim punktem początkowym jak i końcowym było Uście Gorlickie.Po dotarciu do Rożnowic przerwa i ponownie w drogę. Sr.prędkość niestety nie zachwyca(24km/h)-powodem była jazda w nocy przez sporą część trasy. Wkrótce postaram się dodać wcześniejsze wycieczki z wakacji(oczywiście te, które pamiętam)


